Kto tu jest tym złym?

Kobieta na własność

Natasha Knight serwuje kolejny kryminał, który trzyma w napięciu do samego końca. I choć konstrukcja fabuły nie jest odkrywcza, to sposób przeprowadzenia akcji zasługuje na uznanie. “Salvatore” posiada nieodparty urok, jest naszpikowana emocjami i pozwala nam silnie wczuć się w wydarzenia towarzyszące głównej bohaterce. Jak w każdym dobrym kryminale nie wiemy, komu możemy i powinniśmy zaufać, kto jest po naszej stronie i czy uda nam się rozwikłać zagadkę bez odkrycia naszych zamiarów przez innych. Mamy tu wybory sercowe, próby racjonalizowania emocji, al przede wszystkim przekręt, który polega na tym, by oszukać mafiozów. A to już wyższa szkoła jazdy.

Książkę rozpoczynamy od retrospekcji, która cofa nas o pięć lat. Główna bohaterka, 16-latka Lucia zostaje zmuszona do podpisania dokumentu, na mocy którego staje się własnością Salvatora. Dziewczyna robi to, by ratować swoją rodzinę, głównie własnego ojca. Przez kilka następnych lat będzie uczyła się w prywatnej, katolickiej szkole, a kiedy ją zakończy ma rozpocząć życie z Salvatorem. Upokorzenie, które przez lata będzie pielęgnowała w sobie dziewczyna zmieni się po samobójstwie jej ojca. Od tej pory będzie kierowała się wyłącznie żądzą zemsty.

Ślepa furia

Salvatore przejmuje władzę w rodzinie po śmierci ojca Lucii (https://www.taniaksiazka.pl/salvatore-natasha-knight-p-1288384.html). Dziewczyna, trzymając się zawartego wcześniej kontraktu, zamieszka z nim, chociaż nie bez oporów. Od razu będzie pokazywała swoje niezadowolenie i bunt oraz w każdej wolnej chwili będzie się zastanawiała jak uprzykrzyć życie mężczyźnie, którego uważa za potwora i zdrajcę. Jej z pozoru chaotyczne kroki i niezdecydowanie mogą irytować, warto dać jednak Lucii szansę. Jej zachowanie okaże się w całości chłodno wykalkulowaną taktyką, której esencją będą wydarzenia końcowe, a te należą do zaskakujących.

Dodatkowym punktem zwrotnym, który niemało namiesza w głowie bohaterki jest sama relacja z Salvatore, który okazuje się być zupełnie innym człowiekiem niż jej ojciec i bracia. Z jednej strony zdaje sobie sprawę, że na pokaz musi zachować pozory pełnej kontroli nad dziewczyną, z drugiej nie chce tego robić. Ceni sobie jej zdanie, podoba mu się jej buntownicza natura, ale przede wszystkim okazuje się, że nie chce jej skrzywdzić. Tragicznie zarysowany kontrakt, łączący dwie mafijne rodziny, ma być tak naprawdę zasłoną dymną do wykorzystania Luci przez jej ojca. Salvatore nie chce, by coś jej się stało, celowo trzyma większość swoich poczynań w tajemnicy. Kiedy Lucia dowie się o prawdziwych zamiarach mężczyzny znajdzie dla niego zupełnie inne uczucia, niż te, którymi obdarzała go wcześniej. To z kolei zaprowadzi ich do sytuacji na pozór bez wyjścia. Ale bez obawy, oboje mają plan, szkoda tylko, że żadne z nich nie znalazło chwili, by je między sobą przedyskutować.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com